Blog StarWars.pl
Innocents of Ryloth
Autor: Thon

Blokada rozbita, teraz przyszedł czas na desant i ostateczny rozrachunek z naziemnymi wojskami Separatystów okupującymi Ryloth. Misja jednak nie okazuje się taka prosta, bowiem roboty postanowiły użyć swojej najnowszej broni — żywej tarczy w postaci mieszkańców planety. Obi-Wan Kenobi oraz jego oddział szturmowców-klonów musi szybko wymyślić plan odbicia więźniów, i dokończyć swoją misję…

W The Clone Wars mamy parę przeplatających się ze sobą motywów. Najczęściej obracają się one wokół głównych postaci (Anakina, Obi-Wana czy Ahsoki), ale kolejnymi ważnymi bohaterami serialu są sami szturmowcy-klony, mężnie walczący u boku rycerzy Jedi. Dlatego też nie dziwi, że po raz kolejny poświęcono im trochę więcej czasu na ekranie. Oto dowód na to, że żołnierz też ma serce…

The costs of war can never be truly accounted for.

No tak. Dwudziesty odcinek serialu to oprócz tematu przewodniego, jakim jest inwazja i odbicie z rąk Separatystów kolejnej zniewolonej planety, również opowieść o żołnierzach Republiki, którzy tak naprawdę nie są jedynie pustymi kopiami jednej i tej samej osoby. Ten motyw, znany wielu fanom, rozwijano już w książkach i samym serialu. Tym razem jednak nadano mu nieco inną barwę, wprowadzając w „zwykłe” życie dwóch żołnierzy (Waxera i Boila), młodą dziewczynkę rasy Twi’lek o imieniu Numa. Można było się obawiać, że wyjdzie z tego niezła kaszana. Okazuje się jednak, że od pojawienia się dzieciaka robi się, o dziwo, bardziej ciekawie.

Tylko właśnie, po raz kolejny pojawia się ta sztampowość. W odcinku zabrakło miejsca na jakiś zaskakujący zwrot akcji. Wszystko idzie według ogranego schematu. Co gorsza, tutaj pojawia się też jedna z większych wad serialu — historie mające potencjał, które tak naprawdę mogłyby być nieco bardziej rozbudowane, a nie są. Zdaje się, że twórcy za bardzo starają się, aby każdy odcinek stanowił zamkniętą całość. Wynikiem tego jest pozbawienie widza możliwości wczucia się w historię — ta kończy się równie szybko jak się zaczęła. W przypadku Innocents of Ryloth może nie stanowi to aż tak wielkiego problemu, ale jednak jest to rzecz, która od razu przyszła mi do głowy, gdy oglądałem ten odcinek.

Idąc dalej, można powiedzieć jedno o dwudziestce — mamy tutaj nieźle wykreowaną atmosferę napięcia, budowaną m.in. dzięki scenom, gdzie obie strony konfliktu starają się wybadać jaki będzie kolejny ruch przeciwnika. W odróżnieniu od poprzedniego odcinka, w Innocents of Ryloth nie podano nam tak silnej, czystej dawki akcji. Znajdzie się jednak parę momentów, w których nagle wszystko przyspiesza tempa. Jednym z nich jest atak bestii (gutkurków), podczas którego twórcom udaje się sprawnie manipulować akcją, tak że widz zaczyna się zastanawiać jaki finał ostatecznie będzie miała ta konfrontacja. Drugie warte wspomnienia starcie to końcowa bitwa, gdzie będzie nam dane zobaczyć parę niezłych eksplozji. Trochę gorzej robi się, gdy do akcji wkraczają Twi’lekowie — choć sam sposób w jaki traktują robota taktycznego jest całkiem zabawny.

Jak zwykle tuż przed podsumowującym recenzję akapitem, będzie trochę o wykonaniu. Po Storm Over Ryloth spodziewałem się, że autorzy nie dadzą plamy. W poprzednim odcinku podobała mi się animacja postaci Mar Tuuka. Można się było spodziewać, że i w przypadku Numy będzie ona stała na wysokim poziomie. Jednak wynik pracy animatorów jest słaby, żeby nie napisać bardzo kiepski. Dziewczynka porusza się sztywno, wygląda bardzo mało przekonywująco. W scenach z jej udziałem ma się wręcz wrażenie jakby oglądało się filmik z jakiejś starszej gry komputerowej. Podobnie sprawa przedstawia się w przypadku pozostałych Twi’leków. Czyżby zabrakło środków, aby to dopracować? Możliwe, bo reszta odcinku prezentuje się już całkiem nieźle. Widać nowe postacie nie zawsze przynoszą grafikom i animatorom powodów do dumy, a warto przypomnieć, że poziom w kilku poprzednich odcinkach był całkiem wysoki — wspomniany Tuuk, czy też przewodniczący Cho z odcinka Trespass.

Matura za nami, ale to nie koniec nauki. Widać to bez dwóch zdań. Dwudziestemu odcinkowi przydałoby się więcej uwagi, dopracowania szczegółów. Nie jest to słaby epizod. Wyżej wymieniłem wydaje się, że po równo wad i zalet. Innocents of Ryloth jednak wychodzi trochę ponad to. Broni się dodatkowo klimatem i dynamicznymi ujęciami. Aha, i czy wspomniałem już o frajdzie...?


Ocena: 8/10


Recenzja:
Thon
Notka z opisem fabuły:
Thon
Korekta: Jedi Nadiru Radena



Informacje o odcinku:



Scenariusz: Randy Stradley i Henry Gilroy
Reżyseria: Justin Ridge
Data wyświetlenia: 27 luty 2009
Numer epizodu: #20
Numer produkcyjny: #17
Aktorzy głosowi:
Dee Bradley Baker - szturmowcy-klony
James Arnold Taylor - Obi-Wan Kenobi
Corey Burton - Dowódca TX-20 i Nilim Bril
Matthew Wood - droidy bojowe i Wat Tambor
Catherine Taber - Numa
Terrence "TC" Carson - Mace Windu
Tom Kane - Narrator


Ciekawostki:

  • Kanonierka Kenobiego nazywa się “Crumb Bomber” („Bombowiec okruszków”)
  • Gdy kanonierki lądują w dżungli, przestraszają parę gutkurr’ów, które pożywiały się właśnie martwym can-cell’em. Użyto tutaj tego samego modelu can-cella, jak ten widziany na Teth i Rodii.
  • Jeden z ekranów w centrum dowodzenia Separatystów jest podobny do tego, jaki można było zobaczyć w Sokole Millenium w „Nowej nadziei”.
  • Jest to pierwszy odcinek, według kalendarza produkcyjnego, który zawierał droidy taktyczne. Roboty te zostały stworzone po to, aby służyły jako odpowiednik zdolnego czarnego charakteru, ale bez tworzenia organicznego dowódcy, który musiałby później być wyeliminowany (jak Loathsom, Lok Durd, czy Mar Tuuk). Modulowany głos robotów był częściowo inspirowany przez głos Lucyfera z oryginalnego serialu „Battlestar Galactica”.
  • Imię dziewczynki, Numa, oznacza po twilekańsku "siostra".


Linki do dodatkowych materiałów w języku angielskim:

Opublikowane: 2009-03-12

Weź udział w konkursie!
Dejarik - zagraj z nami!
Ossus: Encyklopedia Gwiezdnych wojen
Falkon 2009


Wyniki
Ankiety

Głosów: 1145
Komentarzy: 0
Witaj

Anonimowy
Nick
Hasło
Zarejestruj  

SWgames.pl - gry Star Wars. The Force Unleashed, KOTOR, Battlefront
Ilum
Sluis Van
Starwarsy
[MARSite on-line - strona poświęcona światom stworzonym przez George'a Lucasa i Stevena Spielberga]
Cartoon Wars Blog
Brotherhood of the Sith
Copyright © The Outer Rim Team

Web site engine's code is Copyright © 2003 by PHP-Nuke. All Rights Reserved. PHP-Nuke is Free Software released under the GNU/GPL license.
Tworzenie strony: 0.202 sekund

Star Wars:Fall Galaxy PBF